Zamek Gniew - informacje turystyczne

Noclegi w centrum Gniewu od 35 zł za os/dobę

tel.: 506 180 510

Zobacz zdjęcia pokoi

Znajdź nas na mapie

Każda historia osadzona jest w bliższym i bardziej odległym kontekście. Dawne chińskie przysłowie mówi, że "aby zobaczyć las, trzeba z niego wyjść", dlatego postaraliśmy się dać Państwu szersze spojrzenie na historię zamku w Gniewie. Spróbowaliśmy wyjść spośród cieni drzew i dat, żeby pokazać zamek nie tylko jako obiekt lokalny, ale też wpisany w historię średniego i późnego średniowiecza na mapie Europy, a zarazem ściśle związany z życiem tych mniej i bardziej sławnych osób.

Jeżeli chcecie Państwo przeczytać rozleglejszy kontekst, polecamy lekturę całego artykułu. Natomiast jeżeli interesuje Was historia zamku krzyżackiego, punktem rozpoczęcia opowieści będzie 1276 rok.

Spis rozdziałów:

Dawne czasy i domysły na temat miasta i gniewskiego zamku

W jednym źródle znaleźliśmy informacje, że najstarszy odkryty poziom osadniczy w Gniewie pochodzi z XI-XII wieku naszej ery. Są to najpewniejsze odkrycia – inne, dość szczątkowe – z V w. p.ne. lub I w. p.ne są raczej hipotezami, bazującymi na szczątkowych wykopaliskach opierających się na szerszych teoriach rozwoju cywilizacji. Tym drugim nie można przypisywać wartości, jakoby na terenie samego miasta znajdowała się osada. Co prawda, osady najpewniej budowano w okolicach.

 

Z ciekawszych wzmianek o wykopaliskach możemy przeczytać między innymi o Megatherionie oraz hippopotamosie.

Podczas budowy zamku w Gniewie znaleziono żebro „zwierzęcia olbrzymiego przedpotopowego, które z ogólna Megatherion zowią” (w cytowanym źródle chodzi oczywiście o Potop biblijny).  Żebro przymocowano do jednej ze ścian muru zamkowego, które zostało niegdyś zburzone. Nieco później powstała nawet legenda na ten temat: żebro było przypisywane czarownikowi, olbrzymowi z Rynkówki za Czerwińskiem. Za dawnych czasów był ów jegomość główną przyczyną niepokojów w mieście.

XVIII wieczni budowniczowie kopiąc w Wiśle natknęli się na szczątki nosorożca, a inna grupa budując tartak wodny na Wierzycy znalazła szczękę stwora o rzekomej długości 112 łokci. Całe znalezisko ważyło 3812 funtów. Ówcześni uczeni określili, że jest to łeb ogromnego konia rzecznego, zwanego hippopotamosem. Replikę tej szczęki możecie Państwo obejrzeć w kwidzyńskim muzeum zamkowym. Ostrzegamy jedynie, że można wygląda ona zgoła odmiennie, niż sugeruje to nazwa  hipopotamosa, czy konia rzecznego.

 

Kształt miasta

Kształt miasta zdeterminował układ wzniesienia znajdującego się przy skarpie nad dopływem wierzycy do wisły. Rynek miasta ulokowano nie w centrum, a w bardziej wysuniętej na na południowy-wschód części. Powodem jak przypuszczamy była odległość od twierdzy oraz to, że rynek mógł bezpiecznie skryć się za murami miasta. Był to czynnik za pomocą którego można było łatwiej regulować handel miejski i dbać o jego porządek.

Rządy Cystersów przez 40 lat

Pierwsze informacje pisane o Gniewie pochodzą z lat 30 XIII wieku. Opisują książęce nadania ziemskie na rzecz klasztoru cysterskiego w Oliwie – dziś należącej do Gdańska, kiedyś stanowiła miejsce typowo duchowne. To nadanie objęło ziemię orną w okolicach Gniewu, natomiast drugie nadanie powierzyło cystersom ziemię gniewską  z ziemią wańską (Vana).

Sambor, brat Świętopełka nie był do końca rad z całej tej operacji, o czym przekonamy się już niebawem.

Cystersi otrzymali część ziemi nad Wierzycą, aż do ujścia Wisły. Co ciekawe, ceną drugiego nadania była opieka nad duszą zmarłego brata Sambora i Świętopełka, która przypieczętowała utwierdzenie się ważnego dokumentu, a Sambor nieco ostudził swój zapał wobec odzyskania ziemi.

Te dokumenty wyznaczyły ostatecznie kształt ziemi gniewskiej, którym wzorowano się aż do XVIII wieku. Obszar, który przypadł Cystersom w udziale obejmował ok. 15 kilometrów wokół miasta – tak niestety możemy powiedzieć dość ogólnie (jeżeli wgłębicie się Państwo w źródła, zobaczycie, że to mocno uproszczony wniosek).

W tym całym zamieszaniu warto dodać jeszcze, że linia rzeki Wierzycy nie była południową granicą osadnictwa gniewskiego – przeciwnie, rzeki tej wielkości stanowiły oś rozbudowy osad.(1)

Cystersi osiedlili się na ziemi gniewskiej, chronieni przez zakon rycerski.

Niespodzianką może się tu okazać, że krzyżacy nie byli jedynym  zakonem rycerskim na ziemiach gniewskich. Uprzedzili ich hiszpańscy kalatrawensi, których zadaniem była ochrona Cystersów. Był to zakon sprowadzony przez Cystersów i wraz z ich opuszczeniem Prus zakon również opuścił ziemię gniewską. Niestety źródła są mało informacyjne odnośnie celu i sensu pobytu zakonu w okolicach Gniewu. Krzyżacy zapisali się w księgach na znacznie dłużej.

Chcemy jeszcze dopowiedzieć, że na tę decyzję Sambor, którego część ziem została przyznana Cystersom, długo i zajadle kręcił nosem. Ba! ryzykował nawet swoją władzę próbując ziemię odzyskać. Niestety ze źródeł nie jesteśmy wstanie wywnioskować jego pobudek. Można tu szukać poszlak politycznych (przydzielenie władzy księciom, zamiast duchownym) lub gospodarczych (za czym optuje historyk Stanisław Kujot). Część ziemi gniewskiej została przecież oddana biskupstwu jako okup za zaległe należności. Być może podłożem zatargu było cysterskie wsparcie dla Świętopełka, rywala i brata Sambora.


  1. J. Powierski, Z najnowszych badań nad rolą środowiska geograficznego w dziejach północno-wschodnich ziem Polski w średniowieczu, KOmunikaty Mazursko-Warmińskie, nr 1 (131), 1976 r. str. 102.

 

kuchnia2w1

Krzyżacy przejmują władzę nad ziemią gniewską w 1276 roku

Do gry o tron gniewskiej ziemi dochodzi trzecia siła – zakonu krzyżackiego, która ujawniła swoje roszczenia do ziemi widząc zatarg Sambora z cysterską Oliwą ( i prawdopodobnie sprzymierzonym z nią Świętopełkiem). Sambor w obliczu siły krzyżaków przenosi swoją główną siedzibę z Lubiszewa do nowopowstałej twierdzy w Tczewie (położonym 30 km na północ od Gniewu i ok 15 kilometrów na zachód od Malborka). To miejsce daje mu silny potencjał wsparcia ze strony krzyżaków.

 

kuchnia-mikrofala-kuchenka

Dlaczego wybór krzyżaków padł na Gniew (Mewe)

Usytuowanie miasta odegrało ważną rolę zarówno w średniowieczu, jak i w nowożytności. Krzyżacy – wybredni stratedzy ze swej natury nie bez kozery wybrali właśnie to, niegdyś ufortyfikowane wzgórze. Ważniejszy od parametrów obronnych miasta był dostęp do portu, ale nie ukrywajmy – port się sam nie obroni. Port ostatecznie przestał funkcjonować w 1822 roku, kiedy Wisła zaczęła zagrażać mu swoim nurtem.

Miasto Gniew, mające już ponad 700 lat, mieści się na podwalinach prehistorycznego osadnictwa – pozostałości z jednej osad na wzgórzu chroniącej przeprawę przez Wisłę. Trzeba wiedzieć, że takich grodów we wczesnym średniowieczu było kilkanaście i wszystkie budowano wzdłuż rzeki, bo w różnych latach Wisła tworzyła przeprawy w innych miejscach.

Głównym czynnikiem zachęcającym do wybudowania osady była bogata gleba – do XVIII wieku włącznie jeden z głównych warunków osadnictwa. Warto wspomnieć, że już niedaleko od miasta, na wysoczyźnie morenowej uprawa roli nie była tak łaskawa dla mieszkańców jak w obrębie terram Gymeu(2) (ziemi gniewskiej).


2. Tej nazwy używano już od XIII wieku. Ziemia Gniewska obejmuje bliżej nieokreślony obszar między Wierzycą, Wisłą i nieistniejącymi już lasami oraz osadami. K. Burski uważał, że Ziemia Gniewska przebiegała od jeziora Borawa w dolinie Wisły, aż do  wsi Szprudowo, obecnej na mapie do dzisiaj.

 

korytarz-czajniki-sztucce

Charakter ekonomiczny miasta z końca średniowiecza.

Do XV wieku włącznie miasto Gniew miało ściśle rolno-hodowlany charakter. Świadczą o tym szerokie ulice biegnące również na podmurzu, które wydłużały się w miarę powstawania kolejnych domostw. Jedynie zamek i jego najbliższa okolica były ostoją obróbki rzemieślniczej.

Gniew otaczały rozległe łąki, a hierarchia hodowlanych zwierząt według ilości wyglądała następująco:

Najpopularniejsze były świnie, następnie owce i kozy. Najrzadszym, ale zarazem najcenniejszym zwierzęciem był koń. Kto posiadał koni, temu łaska spływała po skroni (żart redakcyjny).

W XIII wieku w miastach pojawiły się również psy – które przywędrowały do niego z okolicznych osad oraz koty – wprawne w łapaniu gryzoni. Jak widać, te zwierzęta na dobre zagościły w miejskim folklorze.

Wracając do ludzi, którzy bez wątpienia najbardziej interesują nas w całej historii, możemy wnioskować, że ludzie zamieszkujący w okolicach rynku byli bardziej zamożni od reszty ludności – szacuje się tak po dwukrotnej ilości spożywanej wieprzowiny oraz liczbie znajdowanych skarbów w podczas wykopalisk. Nie było to zresztą nic dziwnego – tego typu stratyfikację zastosował nawet Georg R.R. Martin w swoich książkach fantasy.

Przywilej lokacyjny miasta ukierunkował działalność mieszkańców głównie w stronę rolnictwa, ale wschodzący wczesno europejski kapitalizm (tezę wzięliśmy z książek Fernanda Braudela) wchodził ze swoim zapotrzebowaniem w brudnych buciorach na salony. Z tego powodu Gniew dorobił się o wiele większej liczby rzemieślników niż zakładano. Badacze doszli do wspólnych wniosków, że na mieście prężnie działali: sukiennicy, bednarze, kołodzieje, tkacze, złotnicy, garbarze, garncarze, szewcy, kowale, cieśle, rzeźnicy i sukiennicy. Znaleziono również liczne pionki do gier i kości, o czym może świadczyć handlowo-hazardowy charakter miasta, chociaż z tym drugim członem raczej obchodzilibyśmy się ostrożnie (regulowało to prawo chełmińskie). Z drugiej strony, skoro miasto w późnym średniowieczu liczyło 1000 mieszkańców, sami możecie Państwo wywnioskować ilu mniej więcej specjalistów przypadało na każdą z tych grup. Naszym zdaniem od 1 do 10 (nie licząc pomocników).

W tym miejscu warto również wspomnieć o porcie, który nie miał swojego stałego miejsca na Wiśle. To znaczy, że kapryśna rzeka regularnie wylewała zmieniając zarówno przeprawy na drugą stronę, jak i dostęp do portu. Okoliczni mieszkańcy byli zatem zmuszeni zmienić również położenie portu, a w końcu, po niemal 500 latach odpuścili korzystania z niego.

Religia i wiara

Jak pewnie Państwo wiecie, średniowieczne miasto lokacyjne było miejscem nieustannego starcia kultu pogańskiego3 z chrześcijaństwem przywiedzionym przez zakon rycerski.

Archeolodzy naprzemiennie znajdowali znaki, posążki i talizmany chrześcijańskie i pogańskie. Popularnym znaleziskiem był posążek opiekuńczego bóstwa domowego oraz dzwoneczki ofiarowane świętej Katarzynie lub Chrystusowi.

 


3. Niestety z literatury przedmiotu nie mogliśmy się dowiedzieć wystarczająco wiele na temat rodzimowierstwa ludu żyjącego w tym obszarze Wisły, dlatego podążając za deprymującą nomenklaturą chrześcijańską będziemy po prostu używać słowa „pogaństwo”. Prawdopodobnie w przyszłości zaktualizujemy artykuł również o ten wątek.

 

Budowle w Gniewie:

Ratusz

Pierwszym z większych obiektów oprócz warowni był ratusz. Został wzniesiony w centrum miasta w XIV wieku w centrum rynku. To solidna budowla, postawiona na kamiennych fundamentach, co było przywilejem ważnych obiektów. Widocznie krzyżacy planowali rozwój rzemiosła i polityki kupieckiej wzmacniając taki obiekt.

Archeolodzy dowodzą, że pierwotnie ratusz był dłuższy o 14 metrów niż obecnie, bo w północnym skrzydle znaleziono jeszcze tak ułożone fundamenty. Natomiast wschodnia część ratusza została zniszczona niedoczekawczy XX stulecia. Miejsce niebyłej już rozciągniętej części ratusza zajął kościół ewangelicki.

Na targowisku wokół ratusza archeolodzy odkryli pozostałości trzech otwartych palenisk kamienno-ceglanych. W połączeniu z wnioskami historyków doszliśmy do wniosku, że wykorzystywano ich do ceremonii i zabaw targowego życia.

 

Kościół

Jedną z atrakcyjniejszych budowli współczesnego Gniewu jest kościół rzymsko-katolicki, zbudowany w XIV wieku. Najprawdopodobniej, na jego miejscu znajdowała się wcześniejsza drewniana świątynia, a z dokończeniem budowy zamku krzyżackiego mieszkańcy Gniewu postarali się również o porządną gotycką świątynię.

 

Mury obronne

Kolejny etap wielkich dzieł ceglanych w mieście otwiera okres budowy murów obronnych. Mury miejskie rozpoczęto budować najprawdopodobniej na początku XIV wieku, a pracę dobiegły końca pod koniec tegoż stulecia, wliczając liczne innowacje i rozgałęzienia. Proszę pamiętać, że XIII i XIV wiek w stosunku do poprzednich stuleci były przełomowe jeśli idzie o budowę umocnień. Generalnie mówiąc rozwój broni oblężniczej, a później strzeleckiej zrewolucjonizował sposób budowania umocnień, ale to już inna historia. Fakt, że mury były niezmienione w XVIII wieku, popularna jest artyleria świadczy również o tym, że stało ono już na uboczu wydarzeń.

Do dzisiaj zachował się jedynie odcinek muru, który możecie Państwo podziwiać wychodząc z zamku koło restauracji i kierując się dalej wzdłuż ulicy. Mur nawet zachowuje oryginalne połączenia z domami.

 

Bramy miejskie

Oprócz muru istniały również bramy miejskie – niestety w większości zrujnowane. Bramy powstawały w tym samym czasie, w którym budowano mury. Każda z nich nosiła nazwę miejsca do którego prowadziła, a więc były to: Brama Gdańska (obecnie zrujnowana) Brama Malborska, Wodna i Zamkowa.

 

kuchnia-lodowka

Zdjęcia i teksty są objęte pełną ochroną praw autorskich. Kopiowanie bez zezwolenia autorów zabronione. W razie cytowania lub opracowywania możemy wspomóc merytorycznie. Prosimy o kontakt: noclegi-gniew@gmail.com

Jeżeli szukacie Państwo noclegów tańszych niż okoliczne hotele, zapraszamy pod poniższy adres:

Nasze noclegi znajdują się ok 7 minut pieszo od zamku, a 5 minut od rynku. Goście mogą zaparkować za bramą, a w pokojach znajdą takie udogodnienia jak telewizję, internet przez Wi-Fi. Mamy również bogato wyposażoną kuchnię.

Cennik noclegów:

1 osoba:
40 zł na dobę

od 2 osób:
35 zł na dobę

duża grupa, na długi termin:
możliwość negocjacji

Masz pytanie odnośnie noclegów? Skontaktuj się z nami:

tel. kom.: +48 506 180 510

tel. dodatkowy: 58 535 23 80

Wszystkie rezerwacje należy składać telefonicznie.

e-mail: noclegi.gniew@gmail.com

Noclegi Gniew

Adres noclegów: ul. Czyżewskiego 10, Gniew, Polska

 

Polityka prywatności, informacje o cookies i dane firmy

 

Copyright 2017, noclegi-gniew.pl